TRENDY

Kulinarna przyszłość na kołach

Czy inwazja foodtrucków może mieć wpływ na przyszłość przemysłu mięsnego? Ich pojawienie się już całkowicie zmieniło współczesny krajobraz kulinarny, w szczególności drobnych dań i przekąsek. Wartość tego segmentu szacowana jest na 2,7 biliona $ i uważa się, że może jedynie wzrosnąć.

Ograniczenia przestrzenne spowodowały, że foodtrucki specjalizują się w jednym, wybranym rodzaju kuchni i najczęściej w ich menu znajduje się tylko kilka, ale za to wyjątkowych pozycji. Konsumentowi, który jedzenie traktuje jak przygodę dają możliwość odbycia kulinarnej podróży dookoła świata bez ruszania się z miejsca. Dodatkowo oferta w zależności od potrzeb klienteli jest elastycznie modyfikowana i łatwa do zmiany. Dzieje się to nieporównywalnie szybciej niż w typowej restauracji.

Często kompozycje smakowe są zaskakujące, kucharze mają odwagę łączyć i zestawiać smaki, których nie przyszłoby nikomu do głowy zaserwować na jednym talerzu. I najważniejsze – robią to ze znawstwem i z powodzeniem. A tego właśnie oczekuje dzisiejszy konsument – chce być zaskoczony, chce przeżyć przygodę! Wiele foodtrucków prowadzonych jest przez przedstawicieli mniejszości narodowych - ich oferta jest oryginalna i autentyczna. Nic więc dziwnego, że wytwórcy produktów spożywczych szukają inspiracji w kuchni oferowanej przez foodtruckowych kucharzy. I tak powstały np. chipsy o smakach wzorowanych na daniach oferowanych przez konkretne samochody.

Wśród kierunków, na które stawiają kucharze są m.in.:
  • Dania ukierunkowane na zdrowie i zrównoważony rozwój – nierzadko bazujące na wyszukanych składnikach roślinnych, z całym wachlarzem superfoods, serwowane w jadalnych naczyniach.
  • Blendowane różności – podawane wcale nie w formie smoothie w szklance, tylko w miskach, z całą masą dodatków, które wpływają na odbiór wizualny, odczucie smaku i tekstury.
  • I wreszcie to, co naszą branżę najbardziej interesuje – mięsne specjały inspirowane wszelkimi kuchniami świata, serwowane z wyjątkowymi dodatkami, sosami, warzywami, które maja ogromny wpływ na percepcję samego mięsa, stanowiącego bazę dania.

Jeszcze przekąska czy już danie?

Foodtrucki oferują i jedno i drugie, a możliwość wybrania kilku różnorodnych przekąsek daje w efekcie opcję samodzielnego skomponowania pełnego, personalizowanego posiłku, na który składają się różne kuchnie świata. Z kolei małe dania i przekąski dają możliwość poznania nowego smaku, zanim zdecydujemy się na pełne danie z nieznanej kuchni.

Nocny posiłek

Długie rzędy foodtrucków to nie tylko miejsce szybkiej nocnej przekąski – to cel, okazja, miejsce spotkań, wydarzeń towarzyskich dla wszystkich grup wiekowych, a nocne poszukiwanie foodtrucka na podstawie wskazówek, jakie zostawił w mediach społecznościowych samo w sobie jest dobrą zabawą. Właśnie intensywna obecność w mediach społecznościowych powoduje, że ta branża jest mocno jak żadna inna powiązana ze swoimi klientami.Foodtrucki i związane z nimi niespotykane smaki są zdecydowanie na fali wzrostowej, stanowią wspaniałe źródło inspiracji dla tworzenia nowych produktów spożywczych.

The World of Food Ingredients, Sept 2018, str. 18-20, Flavour Inspiration: Time to Get Trucking, Charlie Baggs I Katie Simpson.

Jak się mają foodtrucki w Polsce?

Zgodnie z wypowiedzią Przemysława Tymczyszyna, prezesa firmy Makarun, przedstawioną w trakcie Forum Rynku Spożywczego i Handlu, foodtrucki w Polsce mają ogromny potencjał biznesowy. Ceny jakie oferują nie są wyjątkowo niskie, ale to nie przeszkadza w rozwoju. A to, co przyciąga klientów to bliskość kucharza i możliwość śledzenia całego procesu przygotowania dania. Tymczyszyn mocno podkreśla, że to właśnie bliskość, dostępność, możliwość nawiązania bezpośredniego kontaktu z osobą przygotowującą nasze zamówienie jest silną stroną foodtrucków. I oczywiście ich mobilność – jeśli biznes nie uda się w jednym miejscu, to uda się w innym.

XI Forum Rynku Spożywczego i Handlu, Debata „Trzy dekady polskiego street foodu: od przyczepy z zapiekanką do nocnych marketów. Kto wyznacza trendy?”

Luksusowy foodtruck zza zachodniej granicy

Niemiecki sklep internetowy z delikatesowym mięsem Otto Gourmet uruchomił wyjątkowego foodtrucka – nazywa go wręcz restauracją na kołach. Połączono tu swobodny charakter foodtrucka ze smakiem luksusu. Ten samochód dla smakoszy to wspólne przedsięwzięcie sklepu Otto Gourmet, firmy Caviar House & Prunier i manufaktury luksusowych wyrobów srebrnych Robbe Berking, a jego hasło przewodnie brzmi „Street food na srebrnym talerzu”. Wnętrze stworzyli mistrzowie kowalstwa artystycznego, serwowane są tu tylko delikatesowe produkty i wyborne wina. Tą oryginalną restaurację można wynająć na targi, imprezę firmową, ale także prywatne przyjęcie.

Fleisch-Marketing, 10-2018, str 25., Luxuriöser Foodtruck

TRENDY, NOWOŚCI
WYDARZENIA 

 Chcesz otrzymywać nasz miesięcznik informacyjny?

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu poprawy funkcjonalności serwisu oraz gromadzenia danych analitycznych. Możesz określić warunki przechowywania oraz uzyskiwania dostępu do plików cookie w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Więcej możesz przeczytać tutaj.